pl en de

Czy Polska zmierza do Polexitu?

Na pytanie, czy Polska zmierza do Polexitu, próbowali odpowiedzieć prof. Roman Kuźniar i były europoseł Paweł Zalewski z Platformy Obywatelskiej podczas kolejnej debaty Fundacji Państwo Prawa z cyklu "Wyzwania demokracji". - Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. PiS zakłada, że uda mu się przeprowadzić plan wobec Polski bez konieczności wychodzenia z Unii - mówił prof. Roman Kuźniar, politolog z UW, dyplomata, były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego ds. międzynarodowych. Dodał, że według niego, "planowym działaniem jest świadoma deeuropeizacja Polski, w sensie wypłukiwania pierwiastków europejskich i wyprowadzania z cywilizacji europejskiej". - Faktyczna cywilizacyjna deeuropeizacja Polski ma już miejsce - mówił.

Według byłego doradcy prezydenta Bronisława Komorowskiego, "putinoza postsovietica polega na władzy dla samej władzy". - Oni nie mają większego projektu dla Polski i społeczeństwa. Jedyny projekt, w który wierzą, to jest deeuropeizacja Polski, bo odczuwają niechęć i dystans do klasycznej Europy - tłumaczył prof. Kuźniar.

- Każdy poważny ruch polityczny trafia na zapotrzebowanie wynikające z kwestii tożsamościowych - mówił z kolei Paweł Zalewski, polityk PO, były eurodeputowany. - Zawsze spór pomiędzy tymi, którzy chcieli modernizować kraj, i tymi, którzy stawiali na naszość i swojskość, jest bardzo głęboki. To nie jest nic nowego dodał. Na pytanie o to, co jest celem PiS, odparł: - Władza. UE jest przeszkodą, dlatego że tworzy ograniczenia. Cel partii rządzącej musi wiązać się ze zniszczeniem instytucji państwa prawa, czyli wypowiedzeniem wspólnoty kulturowej i prawnej UE. To się już stało - tłumaczył Paweł Zalewski.

Co to oznacza? - Niszcząc rządy prawa w Polsce, PiS wpisuje się w program polityki zagranicznej Putina, którego celem jest zniszczenie rządów prawa w krajach Zachodu. Jego system oparty jest na kradzieży. Tyle że on chce okradać nie tylko Rosję, ale także świat zachodni, w tym Polaków. Polska wyjdzie ze strefy UE i NATO, a dostanie się pod wpływ Putina - ostrzegał Zalewski.

Według niego, "musimy przekonać partnerów w Europie, że PiS to nie Polska. Nasi partnerzy poczekają na nas jeszcze dwa lata, ale nie dłużej".